Martin, 63 (Mężczyzna) szuka partnerki podróży
Nie ma złej pogody. A najlepszy czas na podróż to wiosna, lato, jesień i zima. Mam 63 lata, jestem wysoki – ale zdecydowanie nie najwyższy, niepalący, pijący niewiele, studiowałem i mimo to nie straciłem kontaktu z rzeczywistością. Broda + brzuch nie, okulary (do czytania) teraz tak. Szukam otwartej na świat i zrelaksowanej partnerki podróży, która lubi cieszyć się życiem – ale nie boi się też trudności. Kieruje nami ciekawość, a nie komfort. W zależności od pory roku lub preferencji, najlepiej łodzią żaglową po skandynawskich szkerach lub kamperem. Chętnie także wędrówki górskie, wycieczki rowerowe, spływy kajakowe, houseboat po meklemburskich jeziorach, ... Zarówno na weekendowy krótki wypad, urlop roczny, przerwę sabatyczną, podróż dookoła świata. Najważniejsze to zrelaksowanie. Uważam, że ważna jest równowaga. Idealnie zarówno żarty, jak i głębokie rozmowy, po prostu zrównoważone i odpowiednie do (nie)odpowiedniego czasu. Sam sobie dobrze radzę, ale we dwójkę jest raźniej. Czekam na wiadomość. (Imprezowicze i ci, którzy chcą być zapraszani, proszę szukać dalej.)
Cel jeszcze otwarty📍 Berlin
Zobacz szczegóły →